31 Grudzień 2009, Czwartek
Przeżywamy dzisiaj ostatni dzień roku. Bardziej odczuwamy ten koniec od końca roku liturgicznego. Jest to dla każdego z nas jakby bardziej namacalne, nagłośnione, choć wcale nie chcemy powiedzieć, że ważniejsze. A jednak dobrze, że i dzisiejsza Ewangelia zwraca uwagę na Słowo, które stało się początkiem wszystkiego.
30 Grudzień 2009, Środa
„Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim”. Jaka ogromna moc bije właśnie z tych ostatnich słów dzisiejszej Ewangelii. Zwróciliśmy uwagę, że Bóg nie ingerował w wychowanie swojego Syna, a całkowicie zaufał Maryi i Józefowi. On jedynie otaczał Go swoją łaską i obdarzał mądrością, jednak wychowanie pozostawił ziemskim rodzicom.
29 Grudzień 2009, Wtorek
Przeżywamy kolejny dzień w Oktawie Bożego Narodzenia. Kościół przypomina nam jak wyglądał następny dzień w życiu małego Jezusa. Rodzice przynoszą Go do świątyni, aby wypełnić prawo, według którego żyli. To oznacza, że ich życie zgodne było z Bożym Prawem.
28 Grudzień 2009, Poniedziałek
Czasami w naszym życiu doświadczamy trudnych chwil. Wydaje nam się wtedy, że Bóg o nas zapomniał, że nie widzi naszych potrzeb, nie wysłuchuje naszych modlitw. Czy jednak rzeczywiście jest to prawdą? Czy na pewno patrzymy na nasze życie przez Boży pryzmat? A może po prostu mamy swoje wyobrażenia o tym, co jest dla nas najważniejsze?
27 Grudzień 2009, Niedziela
Dzisiejszego dnia Kościół wyróżnił rodzinę. W swoim słowie Pan ukazuje nam wartość małżeństwa, które sam ustanowił i utwierdził swoją miłością. Sam Bóg pokazuje nam właściwe zależności panujące w rodzinie, które każdy z nas musi uszanować. Przecież wszyscy należy do jakiejś rodziny lub założyliśmy już swoje. Musimy więc odnaleźć swoje miejsce właśnie w Słowie Bożym.
26 Grudzień 2009, Sobota
„W ręce Twe, Panie, składam ducha mego”. Tymi słowami Szczepan zakończył swoje życie. On oddał Panu wszystko, co należało do niego, oddał Mu swoje życie. Był gotowy na spotkanie z Panem, tęsknił za Nim, dlatego nie przerażała go śmierć.
25 Grudzień 2009, Piątek
Dzisiaj jest dzień Bożego narodzenia. Czy ktokolwiek z nas zastanawiał się kiedyś, jak zachowałby się, gdyby to narodzenie powtórzyło się w dzisiejszych czasach? Co zrobilibyśmy, gdyby stanęli przed nami aniołowie i zwiastowali tak wielką nowinę, jak to uczynili przed pasterzami? Czy potrafilibyśmy przyjąć to z takim spokojem i wiarą, jak uczynili to aniołowie?
24 Grudzień 2009, Czwartek
„Zwiastuję wam radość wielką”. Takimi słowami anioł powitał pasterzy. Właśnie w taki sposób podzielił się z nimi radością z narodzenia Króla Królów i Pana Panów. Tak również przemawia dzisiaj do każdego z nas. Zakończył się czas oczekiwania na przyjście Pana. On już jest pośród nas. Wykorzystajmy ten czas, który Pan nam daje, by cieszyć się z naszymi najbliższymi z narodzenia Pana.
23 Grudzień 2009, Środa
Słowo Boże pokazuje nam początek życia Jana Chrzciciela, który jak wiemy poprzedzał Jezusa w Jego działalności. Od samego początku Bóg był z nim. Już od pierwszych chwil towarzyszą mu cuda, bo jak pisze prorok Izajasz „Powołał mnie Pan już z łona mej matki...” (Iż 49, 1). Bóg błogosławi mu od samego początku, ale też Jan pozostawał Mu wierny. Wypełniał Boże powołanie, pokazując innym Boga.
22 Grudzień 2009, Wtorek
Dużymi krokami zbliżają się święta. Nasze mieszkania są coraz piękniejsze i bardziej czyste. Widać ogromne zmiany już gołym okiem. Gdzieś stoi choinka, świecą światełka, błyszczą bombki. Również w kuchni widać zmiany.
21 Grudzień 2009, Poniedziałek
Każdy z nas kiedyś czekał na kogoś z wielką niecierpliwością. Wiemy więc doskonale jak przygotowywaliśmy się na to spotkanie i ile radości sprawiło nam przybycie oczekiwanej osoby. Radość ta najbardziej widoczna jest u dzieci, które doczekały się długo oczekiwanego gościa.
21 Grudzień 2009, Poniedziałek
Każdy z nas kiedyś czekał na kogoś z wielką niecierpliwością. Wiemy więc doskonale jak przygotowywaliśmy się na to spotkanie i ile radości sprawiło nam przybycie oczekiwanej osoby. Radość ta najbardziej widoczna jest u dzieci, które doczekały się długo oczekiwanego gościa.