Boża opieka
9 LIPCA 2007 PONIEDZIAŁEK
Kiedy Jakub wyszedłszy z Beer-Szeby wędrował do Charanu, trafił na jakieś miejsce i tam się zatrzymał na nocleg, gdyż słońce już zaszło. Wziął więc z tego miejsca kamień i podłożył go sobie pod głowę, układając się do snu na tym właśnie miejscu. We śnie ujrzał drabinę opartą na ziemi, sięgającą swym wierzchołkiem nieba, oraz aniołów Bożych, którzy wchodzili w górę i schodzili na dół. A oto Pan stał na jej szczycie i mówił: Ja jestem Pan, Bóg Abrahama i Bóg Izaaka. (…) A gdy Jakub zbudził się ze snu, pomyślał: Prawdziwie Pan jest na tym miejscu, a ja nie wiedziałem. (…)Po czym złożył taki ślub: Jeżeli Pan Bóg będzie ze mną, strzegąc mnie w drodze, w którą wyruszyłem, jeżeli da mi chleb do jedzenia i ubranie do okrycia się i jeżeli wrócę szczęśliwie do domu ojca mojego, Pan będzie moim Bogiem. Ten zaś kamień, który postawiłem jako stelę, będzie domem Boga. (Rdz 28,10-22a)
Kto się w opiekę oddał Najwyższemu
i mieszka w cieniu Wszechmocnego,
mówi do Pana: „Tyś moją ucieczką i twierdzą,
Boże mój, któremu ufam”.
(Ps 91,1-4.14-15)
Nasz Zbawiciel, Jezus Chrystus, śmierć zwyciężył, a na życie rzucił światło przez Ewangelię,. (2 Tm 1,10b)
Wtem jakaś kobieta, która dwanaście lat cierpiała na krwotok, podeszła z tyłu i dotknęła się frędzli Jego płaszcza. Bo sobie mówiła: żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa. Jezus obrócił się, i widząc ją, rzekł: Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła. I od tej chwili kobieta była zdrowa. (Mt 9,18-26)
Bóg jest obecny na każdym miejscu. Jakubowi zostało to ukazane we śnie. Bóg objawił mu swoją obecność. Sen musiał być tak mocny, że Jakub złożył ślub, którego wynikiem było uznanie Boga Abrahama i Izaaka.
Jakub oddał się w ręce Boga. Postanowił ‘wypróbować’ Go w sposób bardzo prosty. Panie, opiekuj się mną! Od razu przypominają mi się słowa Jezusa:
Nie troszczcie się więc zbytnio i nie mówcie: co będziemy jeść? Co będziemy pić? Czym będziemy się przyodziewać? Bo o to wszystko poganie zabiegają. Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. (Mt 6,31-32)
Słowa Jezusa ukazują Boga jako Ojca. Ojciec troszczy się o swoją rodzinę, zapewnia swoim domownikom pełne bezpieczeństwo. Chciejmy dzisiaj zobaczyć Boga jako troskliwego Ojca zapewniającego nam pełne bezpieczeństwo. Psalmista zachęca nas do oddania się w opiekę Najwyższego. Nawet podsuwa nam akt strzelisty:
Kto się w opiekę oddał Najwyższemu
i mieszka w cieniu Wszechmocnego,
mówi do Pana: „Tyś moją ucieczką i twierdzą,
Boże mój, któremu ufam”.
Psalm 91 pełny jest aktów strzelistych. Przyznam się, że często z nich korzystam. Wiem, że On troszczy się o mnie, doświadczam Jego obecności w chwilach pełnych radości jak i w chwilach trudnych. Wiem, że całe moje życie jest w Jego ręku, że mogę czuć się w pełni bezpiecznie i ufać w Jego prowadzenie.
Cudownej pomocy doświadczyła kobieta chora na krwotok od 12 lat. Prosta wiara… tylko się dotknę… to wystarczy… WYSTARCZYŁO!
Dotknij Jezusa! Przyjdź do Niego i dotknij się skrawka Jego szaty. W dzisiejszej Eucharystii Pan chce przyjść do Ciebie i wypełnić Sobą twoje serce.
Podsumowanie:
-
Bóg jest obecny na każdym miejscu
-
Oddaj się w opiekę Najwyższemu
-
Ojciec troszczy się o ciebie, możesz Mu w pełni zaufać
-
Bóg zapewnia ci pełne bezpieczeństwo (Okryje cię swymi piórami
i schronisz się pod Jego skrzydła) -
Przyjdź do Jezusa!
Ilekroć otrzymywałem Twoje słowa, pochłaniałem je, a Twoje słowo stawało się dla mnie rozkoszą i radością serca mego. Bo imię Twoje zostało wezwane nade mną, Panie, Boże Zastępów.
(Jr 15, 16)
Dżej Dżej
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
-
