• Zaloguj
  • Rejestracja
Charyzmaty-Ewangelizacja-Ekumenizm-Misje
  • Start
  • Czytelnia
  • Zdjęcia
  • TV
  • Audio
  • Kontakt
  • PowerTime
  • Misje
  • CK JPII
  • Intencja
  • O nas
  • Kalendarz
  • Pieśni
  • Iwiczna
  • Stowarzyszenie
  • Wewnętrzne

Najnowsze artykuły

RODZINA PRZEŻYWA CZAS PRÓBY
RODZINA ZRADZA ŻYCIE
Kamień odsunięty od grobu
TAJEMNICA NAZARETU
Orędzie Ojca Świętego...

Najczęściej czytane

HISTORIE ROBACZYWYCH OWOCÓW...
PIOTR W NASZYCH CZASACH
BÓG UZDRAWIA!!!!
Adoracja Najświętszego...
Módl się

Ostatnio komentowane

ORĘDZIE OJCA ŚWIĘTEGO Z...
HISTORIA JEDNEGO POWROTU
Katastrofa samolotu z...
I Komunia Święta to co...

Komentarze

Amen!
w obronie Kościoła...
Miej ich Panie w swojej
Fajny pomysł

Dokumenty

Artykuły
Episkopat
Homilie
Jacek Jureczko
Komentarze do czytań
Nauczania wspólnotowe
Odnowa w Duchu Św.
Świadectwa

Tematy

Aborcja
Biblia
Bóg Ojciec
Bóg, wiara, rozum
Cierpienie, chorzy
Cuda
Dekalog
Dogmaty
Duch Święty
Duchowość
Eutanazja
Filozofia
Grzech
Inne religie
Jan Paweł II
Jezus Chrystus
Kościół
Maryja
Misje
Modlitwa
Moralność
Muzyka, kultura, sztuka
Nawrócenie
New Age
Powołanie
Rodzina, dzieci
Rodzina, małżeństwo
Rozważania, opowiadania
Sakramenty
Seksualność
Sekty
Światowe spotkania rodzin
Święci
Szatan, piekło
Tradycja, liturgia
Wyróżnione
Wywiady
Życie wieczne

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 2 gości.

Użytkownicy online

  • Gosia Juźwin

Jak NIE czytać Pisma Św. na własną zgubę

Adam
16 marzec 2007, piątek
Wersja do wydrukuWersja PDF

Jak należy prawidłowo podejść do tłumaczenia Pisma św.? Czy Słowo Boże samo w sobie jest dla każdego wystarczająco zrozumiałe w osobistym czytaniu? Czy można zdać się na prowadzenie przez Ducha Świętego w czasie lektury i uzyskać w ten sposób pewność, że ani inny człowiek, ani nasza fantazja nie wprowadzą nas w błąd? Są tacy, którzy mówią, aby każdy sam sobie tłumaczył Biblię, a Bóg zachowa go od błędu. Inni twierdzą, że prawidłowo będą tłumaczyli Słowo charyzmatycy, bo to oni mają dar rozeznania, i dlatego ich trzeba słuchać. Jeszcze inni mówią, że trzeba słuchać Kościoła i rozumieć Pismo św. tak, jak zawsze - przez dwadzieścia wieków - rozumiała je kościelna Tradycja. Kto ma rację?

1. Każdy sam sobie tłumaczy Pismo Święte?

Wielu jest zwolenników tej metody. Mówią: "jeśli ja mam Ducha Świętego, to dlaczego nie miałbym sam najlepiej rozumieć tekstu, który ten Duch napisał? Cóż mogą mi pomóc ludzkie tradycje i zwyczaje, skoro rozmawiam z samym Bogiem?" Odpowiedź na te pytania znajdziemy w samym Piśmie świętym. Jest tam napisane wyraźnie: to przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśniania (2 Pt 1,19). Jeśli ktoś natomiast nie chce się stosować do tej wyraźnej wskazówki, wtedy lektura Biblii przestaje być dla niego duchowym orzeźwieniem i źródłem życia, a staje się trucizną prowadzącą do zguby. Apostoł Piotr widząc takie smutne sytuacje już w I wieku ostrzegał: nasz brat Paweł napisał do was we wszystkich listach ... są w nich trudne do zrozumienia pewne sprawy, które ludzie niedouczeni i mało utwierdzeni opacznie tłumaczą, tak samo jak i inne Pisma, na własną swoją zgubę (2 Pt 3,16). Kierowane pychą i zarozumiałością indywidualistyczne interpretowanie Biblii może więc być na własną zgubę.

2. Charyzmatycy są ostatecznym autorytetem bo mają dar rozeznania?

Wielu chrześcijan myśli, że w wątpliwych sprawach przy lekturze Biblii zawsze można odwołać się do daru rozeznania. Jeśli ktoś czyni cuda, prorokuje, wyrzuca złe duchy - to przecież najlepszy dowód, że działa w nim Duch Boży. A jeśli tak jest, to czy ten sam Duch nie podpowie mu przez duchowy dar, jak rozumieć trudniejsze miejsca Pisma? Wystarczy przecież tylko pomodlić się o natchnienie i namaszczenie - i odpowiedź będzie gotowa! Tymczasem jednak Jezus w Biblii wyraźnie mówi, że jest to metoda niewystarczająca. Przepowiedział, że będą tacy, którzy spełniając nawet wielkie charyzmatyczne dzieła, będą w błędzie i w konsekwencji będą dalego od Niego: Wielu powie mi w owym dniu: Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia, i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia? Jezus wcale nie zaprzecza, że ludzie o których mówi, takie cudowne dzieła spełniali; wcale nie mówi, że proroctwa ich były nieprawdziwe, a ich cuda fałszywe. Mówi po prostu, że pomimo tego wszystkiego zostaną odrzuceni: Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości (Mt 7,22). Kierowanie się "wielką charyzmatycznością" w przyjmowaniu różnych nowych idei i nauk podpieranych cytatami z Biblii może być zawodne. Może być przyjmowaniem pouczeń od ludzi, o których Jezus mówi: "nigdy was nie znałem". Należy dokładać starań, by przez lekkomyślną naiwność nie stanąć w gronie takich, o których prorokował Paweł: przyjdzie chwila, kiedy zdrowej nauki nie bądą znosili, ale według własnych pożądań - ponieważ ich uszy świerzbią - będą sobie mnożyli nauczycieli (2 Tm 4,3).

3. Czytanie Biblii według Tradycji Kościoła

Drugi List Piotra poświęcony jest w bardzo dużej części problemowi, kto prawidłowo ma rozumieć Pismo św. Problem ten stał się niezmiernie ważny już w pierwotnym Kościele, skoro znaleźli się fałszywi prorocy wśród ludu (2 Pt 2,1). Piotr poleca, aby wśród licznych sprzecznych nauk i bałamutnych twierdzeń opartych o pokrętne tłumaczenie Pisma przypomnieć sobie, jakie było nauczanie podawane przez posłanych przez Jezusa pasterzy Kościoła: pobudzam wasz zdrowy rozsądek, abyście przypomnieli sobie ... przykazania Pana i Zbawiciela, podane przez waszych apostołów (2 Pt 3,1n). Interesujące jest, że zanim jeszcze Piotr odwołał się do darów rozeznawania i rozpoznawania - przypomniał o innym wielkim darze Bożym: o zdrowym rozsądku. Apostołowie wiele na ten temat mówili w obliczu fanatyzmu, rozgorączkowania i nadużywania pseudoduchowych sposobów rozumienia Słowa. Zdrowy rozsądek (2 Pt 3,1), duch trzeźwego myślenia (2 Tm 1,7), zdolność rozumu, którą obdarzył nas Syn Boży (1 J 5,20) - czy nie są to nieco zapomniane elementy biblijnego nauczania? O ile prywatne czytanie Pisma służy do pokrzepienia serca i karmienia się duchowego, to na pewno nie służy do wyciągania wniosków na własną rękę i późniejszego podpierania ich wyrwanymi z kontekstu cytatami. Apostoł Piotr z całym naciskiem podkreśla: to przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest do prywatnego wyjaśnienia (2 Pt 1,20). Posługę wyjaśniania sprawuje Kościół poprzez tych, którzy pełnią urząd nazwany w Piśmie episkopoi i presbiteroi. Episkopoi - znaczy po grecku "nadzorujący". Stąd pochodzi polskie słowo "biskup", oznaczające pasterza, który nadzoruje prawidłowość głoszonej nauki i porządku kościelnego. Presbiteroi oznacza "starsi" - w znaczeniu przewodniczenia wspólnotom kościelnym. Stąd "prezbiterzy", czyli "księża" (kapłani Kościoła). Urząd nadzorowania nauczania Ewangelii sprawowanym był przez całą historię Kościoła. Szczególnie warto uczyć się rozumienia Biblii od tych, których ze względu na szczególne światło Ducha Świętego nazwano Doktorami i Ojcami Kościoła. Spośród wielkich biskupów i prezbiterów starożytności wyróżniono grono takich, którzy pokazują nam, jak właściwie rozumieć Biblię. Tacy ludzie jak św. Augustyn, św. Hieronim, św. Bazyli czy św. Jan Chryzostom - tworzą najbardziej czcigodną część Tradycji Kościoła. Tradycja zaś - to sposób rozumienia Pisma św. w Kościele. Przeciwstawianie Tradycji Pisma św. jest nieporozumieniem.

 

ks. Bp Andrzej Siemieniewski

  • Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
  • share

Menu

  • Start
  • Czytelnia
  • Zdjęcia
  • TV
  • Audio
  • Kontakt
  • PowerTime
  • Misje
  • CK JPII
  • Intencja

Menu dodatkowe

  • O nas
  • Kalendarz
  • Pieśni
  • Iwiczna
  • Stowarzyszenie
  • Wewnętrzne

O NAS kategorie

O nas
Hallelu Jah co to?
Dodatkowe informacje
25 lecie wspólnoty
Encyklopedia
my hallelujah

O stronie

  • Polityka prywatności
  • Roadmap

Dokumenty

Artykuły
Episkopat
Homilie
Jacek Jureczko
Komentarze do czytań
Nauczania wspólnotowe
Odnowa w Duchu Św.
Świadectwa

Stowarzyszenie

Dokumenty inne
Informacje finansowe
Sprawozdania

Jesteśmy na

  • FaceBook
  • RSS feeds
  • Nasza Klasa
  • Twitter