Kochać? Ale jak?
11 SIERPNIA 2007 Sobota
Mojżesz mówił do ludu: Słuchaj, Izraelu, Pan, nasz Bóg - Pan jedyny. Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił. Niech pozostaną w twym sercu te słowa, które ja ci dziś nakazuję. Wpoisz je twoim synom, będziesz o nich mówił przebywając w domu, w czasie podróży, kładąc się spać i wstając ze snu. Przywiążesz je do twojej ręki jako znak. Niech one ci będą ozdobą przed oczami. Wypisz je na odrzwiach swojego domu i na twoich bramach. Gdy Pan, Bóg twój, wprowadzi cię do ziemi, o której poprzysiągł przodkom twoim: Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi, że da tobie miasta wielkie i bogate, których nie budowałeś, domy pełne wszelkich dóbr, których nie zbierałeś, wykopane studnie, których nie kopałeś, winnice i gaje oliwne, których nie sadziłeś, kiedy będziesz jadł i nasycisz się - strzeż się, byś nie zapomniał o Panu, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Będziesz się bał Pana, Boga swego, będziesz Mu służył i na Jego imię będziesz przysięgał.(Pwt 6,4-13)
REFREN: Miłuję Ciebie, Panie, mocy moja Miłuję Cię, Panie, mocy moja. Panie, opoko moja i twierdzo, mój wybawicielu; Boże, skało moja, na którą się chronię, tarczo moja, mocy zbawienia mego i moja obrono Wzywałem Pana w moim utrapieniu, wołałem do mojego Boga; i głos mój usłyszał ze swojej Świątyni, dotarł mój krzyk do Jego uszu. Niech żyje Pan, niech będzie błogosławiona moja opoka, niech będzie wywyższony mój Bóg i Zbawca. Ty dajesz wielkie zwycięstwo królowi i okazujesz łaskę dla Twego pomazańca. (Ps 18,2-3.7.47.51)
Pewien człowiek zbliżył się do Jezusa i padając przed Nim na kolana, prosił: Panie, zlituj się nad moim synem! Jest epileptykiem i bardzo cierpi; bo często wpada w ogień, a często w wodę. Przyprowadziłem go do Twoich uczniów, lecz nie mogli go uzdrowić. Na to Jezus odrzekł: O, plemię niewierne i przewrotne! Jak długo jeszcze mam być z wami; jak długo mam was cierpieć? Przyprowadźcie Mi go tutaj! Jezus rozkazał mu surowo, i zły duch opuścił go. Od owej pory chłopiec odzyskał zdrowie. Wtedy uczniowie zbliżyli się do Jezusa na osobności i pytali: Dlaczego my nie mogliśmy go wypędzić? On zaś im rzekł: Z powodu małej wiary waszej. Bo zaprawdę, powiadam wam: Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, powiecie tej górze: Przesuń się stąd tam!, a przesunie się. I nic niemożliwego nie będzie dla was. (Mt 17,14-20)
I. Mojżesz mówił do ludu: Słuchaj, Izraelu, Pan, nasz Bóg - Pan jedyny. Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił. Niech pozostaną w twym sercu te słowa, które ja ci dziś nakazuję. Wpoisz je twoim synom, będziesz o nich mówił przebywając w domu, w czasie podróży, kładąc się spać i wstając ze snu. Przywiążesz je do twojej ręki jako znak. Niech one ci będą ozdobą przed oczami. Wypisz je na odrzwiach swojego domu i na twoich bramach.
Miłość do Boga. Bardzo często deklarujemy, że Go kochamy, że chcemy Mu służyć, że jesteśmy Jego własnością. To bardzo dobrze! Pamiętam jak Jan Paweł II przemawiał do ludzi zgromadzonych w Sosnowcu. Podczas jednej z przerw w przemowie ludzie wołali _kochamy Cię! Kochamy Cię!_ Na co Papież zapytał: A jak to czynicie? Do tego pytania jeszcze wrócimy...
Zobaczmy jak często Izraelita miał mówić o Bożej miłości, o nakazie miłowania Boga! CAŁY CZAS! W tym momencie musi paść pytanie, które wypowiedział Jan Paweł II. Jak kochać Boga? Nie chce nawet sugerować odpowiedzi... proponuje Wam przemyślenie tej kwestii... bardzo serio! Może na kolanach przed Panem.
II. Miłuję Cię, Panie, mocy moja. Panie, opoko moja i twierdzo, mój wybawicielu; Boże, skało moja, na którą się chronię, tarczo moja, mocy zbawienia mego i moja obrono. Wzywałem Pana w moim utrapieniu, wołałem do mojego Boga; i głos mój usłyszał ze swojej Świątyni, dotarł mój krzyk do Jego uszu.
Psalmista deklaruje swoją wielką wdzięczność do Boga, który jest jego zbawieniem i obroną. Doświadczył Boga w swoich problemach. Miłość wzrasta w doświadczeniu. Najpierw jest nakaz miłości, ale kto doświadczy Pana zakocha się w Nim bez reszty! Miłość potrzebuje czasu, ale również i poświęcenia i zaufania. Kiedy wpadniemy w kłopoty, a pomoc od Pana, w naszym mniemaniu, się spóźnia nie traćmy wiary, ufności i miłości. On jest blisko!
III. zbliżyli się do Jezusa na osobności i pytali: Dlaczego my nie mogliśmy go wypędzić? On zaś im rzekł: Z powodu małej wiary waszej. Bo zaprawdę, powiadam wam: Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, powiecie tej górze: Przesuń się stąd tam!, a przesunie się. I nic niemożliwego nie będzie dla was.
Wiara przenosząca góry... szczerze mówiąc nie pojmuje tego. Modle się by moja wiara była taka jak ziarnko gorczycy... czy może być mniejsza? Myślę, że moja jest ciut mniejsza...
Niech Pan darzy nas swoją przychylnością!
Dżej Dżej
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
-
