jakis tytul
Ostatnio komentowane
List z Albanii
20 marzec 2007, wtorek
Autor:
ks. Darek Nowak
W kwietniu otrzymaliśmy list od naszego zaprzyjaźnionego księdza Darka Nowaka, który obecnie przebywa na parafii w Albanii. Napisał świadectwo z ostatniej „wizyty” u Papieża. Dzielimy się tym, jak Pan prowadzi nas po swoich drogach. Ksiądz Darek wyraził zgodę na opublikowanie swojego listu, co niniejszym czynimy. Florki
„W ostatnim czasie miałem okazję być w Watykanie na pogrzebie Papieża. Na wyjazd zdecydowałem się w ostatniej chwili. Jeszcze w środę o godz. 18-tej była w Tiranie Msza z Biskupem za papieża. Wracając do domu wymyśliłem, że byłaby teraz ostatnia okazja, żeby pojechać do Watykanu. Nie wiedziałem nawet czy się dostanę do Rzymu!
Ale czułem się jak prowadzony za rękę. Wsiadłem w nocy na prom, potem, bez żadnych problemów, autostopem z Bari do Rzymu, prawie pod samo metro i bez problemów dostałem się jeszcze 7.04. do Papieża. Otrzymałem szczególny dar - spotkałem jednego z albańskich biskupów. To dzięki niemu dostałem się tuż obok Papieża i mogłem się przy nim pomodlić do woli - tak naprawdę, dopóki nie zamknęli Bazyliki - przez 4 i pół godziny. Rozmawiało się z nim, jak z najlepszym Ojcem, pomimo tego, że już nie żył. Była to dla mnie najcudowniejsza Audiencja! Na drugi dzień, nie mając żadnego biletu, znowu prowadzony jak za rękę, doszedłem do pierwszego sektora z księżmi i mogłem koncelebrować Mszę świętą pogrzebową, która była raczej Mszą opiewającą radość Zmartwychwstania. Dla mnie to już była beatyfikacja Ojca Świętego, który "błogosławi nam z okna Ojca". Bardzo jestem wdzięczny za ten czas, pomimo tego, że szybko wracałem tą samą drogą do Albanii, żeby zdążyć na niedzielną Eucharystię, którą musiałem odprawić w mojej parafii. Byłem bardzo zmęczony, ale było warto! Pozdrawiam was serdecznie!”
ks. Darek Nowak
KATEGORIE:
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
-

