jakis tytul
Ostatnio komentowane
Zwycięska próba
5 LIPCA 2007 CZWARTEK
Bóg wystawił Abrahama na próbę. Rzekł do niego: Abrahamie! A gdy on odpowiedział: Oto jestem - powiedział: weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jakie ci wskażę. Izaak odezwał się do swego ojca Abrahama: Ojcze mój! A gdy ten rzekł: Oto jestem, mój synu - zapytał: Oto ogień i drwa, a gdzież jest jagnię na całopalenie? Abraham odpowiedział: Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie, synu mój. I szli obydwaj dalej. Anioł powiedział mu: Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna. Po czym Anioł Pański przemówił głośno z nieba do Abrahama po raz drugi: Przysięgam na siebie, wyrocznia Pana, że ponieważ uczyniłeś to, a nie oszczędziłeś syna twego jedynego, będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; (Rdz 22,1-19)
Pan jest łaskawy i sprawiedliwy, Bóg nasz jest miłosierny. Pan strzeże ludzi prostego serca: byłem w niewoli, a On mnie wybawił. (Ps 116,1-6.8-9)
A Jezus, znając ich myśli, rzekł: Dlaczego złe myśli nurtują w waszych sercach? Cóż bowiem jest łatwiej powiedzieć: Odpuszczają ci się twoje grzechy, czy też powiedzieć: Wstań i chodź! Otóż żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów - rzekł do paralityka: Wstań, weź swoje łoże i idź do domu! On wstał i poszedł do domu. (Mt 9,1-8)
Dlaczego Abraham został poddany tak radykalnej próbie? Niewyobrażalnie wielkiej próbie. To nie sprawdzenie, czy coś potrafię, czy nabyłem jakąś umiejętność, sprawność. To była próba życia! Reakcja Abrahama jest dla mnie zadziwiająca - zabiera syna i wyrusza w drogę. Nie wiemy, co działo się w sercu i umyśle Abrahama, ale widzimy jego DECYZJĘ. Jest posłuszny... do końca. Nie wiem, kto z nas został poddany tak wielkiej próbie, ale z całą pewnością Pan sprawdza naszą wierność. Nie tylko dla Siebie, ale dla nas. Ileż radości przynosi nam oparcie się grzechowi! Ileż radości przynosi nam oparcie się pokusie! Są grzechy i słabości, z którymi walczymy przez całe życie. Upadamy… podnosimy się… upadamy… podnosimy się… WYGRYWAMY… i tak od spowiedzi do spowiedzi. Monotonia życia? Absolutnie nie! Ciągle podążamy za Panem chcąc się do Niego upodobnić, a Duch Święty udoskonala nas, uświęca i prowadzi do jeszcze większej komunii. Jezus przychodzi do nas z przebaczeniem. Każdego dnia ofiaruje nam swoją miłość, swoje wsparcie. Nie wystawia nas na próby, które są ponad nasze siły. Każdego z nas doświadcza na miarę. On wie ile jestem w stanie przyjąć. Ogarnia mnie radość, gdy wiem, że wszystko, co dzieje się w moim życiu znajduje się pod Jego czujnym i troskliwym spojrzeniu. Patrzy na mnie, bierze na swoje ramiona i prowadzi. Jestem jak niemowlę! On mnie nie upuści! Jestem gotów Mu zaufać!
Podsumowanie:
- Pan doświadcza tych, których kocha
- Przechodząc próbę wiary stajesz się dojrzalszy
- Podejmij walkę z grzechem - Pan jest po twojej stronie
- Pan zawsze gotowy jest ci przebaczyć!
- Pan przebacza, a ty zapomnij o starych grzechach!
Niech cały dzień tak upłynie, By kłamstwa język nie głosił; Niech nasze ręce, spojrzenia I całe ciało nie grzeszą. (Hymn z Jutrzni)
Dżej Dżej
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
-

