

Zmarł nad ranem 11. marca 2010 roku w wieku 97 lat, dominikanin, Ojciec
Joachim Badeni. Był duszpasterzem akademickim (współtwórca krakowskiej
"Beczki"), pisarzem, gawędziarzem ale co ważne dla nas jednym z ojców
duchownych Odnowy w Duchu Świętym. W jednym z nagrań, które odnalazłam w
internecie, wspominał, że podczas swojego pobytu w klasztorze dominikanów
we Wrocławiu (1975-76) związku z tym, że władał kilkoma językami,
zostałpoproszony, by na spotkaniu modlitewnym tłumaczyć konferencję
znanego francuskiego lidera Odnowy w Duchu Świętym, dziś biskupa Alberta
de Monleon. Zgodził się bez entuzjazmu. „Nudziło mi się. Zastanawiałem
się, po co tutaj siedzę – opowiada. – Nagle... spada na mnie z sufitu
totalny spokój. Doskonale to pamiętam, choć minęło już 27 lat
(informacja z 2002 roku). Ten spokój pozostał mi do dziś. Choć nie mam go
dla siebie, bo normalnie jestem nerwowy. Zobaczyłem też strumień bijący
stąd – wskazuje na piersi. – Powiedziałem o tym przeorowi. Wysłał do
psychiatry. Psychiatra: »Proszę brać trzy razy po jednej i za miesiąc do
mnie«. Po pewnym czasie przypomniały mi się słowa Jezusa: »Jeśli ktoś
jest spragniony, a wierzy we Mnie, niech przyjdzie do Mnie i pije! Jak
rzekło Pismo: Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza« (J
7,37-38). Dokładnie to!”. Myślę, że warto o tym wspomnieć, bo od
pobytu Alberta de Monleon we Wrocławiu datuje się początek Odnowy w Duchu
Świętym we Wrocławiu (swoje doświadczenie O. Badeni przeniósł do
Krakowa). Ojciec był również znany z racji swojego pochodzenia: urodził
się jako hrabia, jego dziadek był premierem w rządzie Austro - Węgier
(koniec XIX wieku), sam walczył pod Narwikiem, był spokrewniony z
Habsburgami. Polecam jego książki a dla "leniwych" - czyli takich jak ja
;-) nagrania w necie. W "Beczce" opowiadają o nim, że jako duszpasterz
pomógł wielu osobom znaleźć 2-gą połówkę "Tylko Badeni cię ożeni".
Pogrzeb odbędzie się 15.03.10 na cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
Korzystałam m.in. z nagrań ojca oraz Tygodnia Powszechnego.