Księga proroka Ezechiela – rozdział 47

0
48

📖 Ez 47,9 I będzie tak, że gdziekolwiek wpłynie ta rzeka, będą mogły żyć wszelkie istoty pływające. Będzie tam bardzo dużo ryb, bo będą tam wpływać te uzdrawiające wody. Gdziekolwiek wpłynie ta rzeka, wszystko będzie żyło.

Uwielbiam ten rozdział. Zawsze, kiedy go czytam – krzepi moje serce, napełnia jakąś słodyczą obietnicy.
A jednak dziś zadaję pytanie: a co, jeśli nie?
Jeśli tego życia, tych owoców nie ma? Albo ich nie widać? Albo – jednak naprawdę ich nie ma?

Odpowiedź przyszła taka: trzy nogi.
Duch, dusza, ciało.

Bóg przez świątynię spotkania uzdalnia mnie do życia w pełni.
A jednak innymi sposobami uzdalnia ducha, inaczej duszę, a jeszcze inaczej ciało.
I innej współpracy z łaską potrzebujemy, by tę pełnię przyjąć.

❤️

Poprzedni artykułKsięga proroka Ezechiela – rozdział 46
Następny artykułKsięga proroka Ezechiela – rozdział 48