Księga proroka Izajasza – rozdział 37

0
73

📖 Iz 37, 14-16 Ezechiasz odebrał list od posłów i przeczytał go. Potem poszedł do świątyni PANA i rozwinął go przed PANEM. 15Ezechiasz tak się wtedy modlił do PANA:16„PANIE Zastępów, Boże Izraela, który zasiadasz na cherubach! Tylko Ty jeden jesteś Bogiem wszystkich królestw ziemi! Ty uczyniłeś niebo i ziemię!

Każdego dnia docierają do mnie fale wiadomości, informacji, zdarzeń.
Uczę się tak z nimi postępować, jak uczynił to Ezechiasz.
Pójść przed Pana głębią mojego serca.
Rozwinąć te wszystkie listy.
A potem rozpocząć uwielbienie spotkania, oddania, przylgnięcia.
Czy 5 sekund, czy 30, czy 180, czy 560.
Pragnę praktykować to zatrzymanie właśnie przed Nim.
Jak mój synek malutki, który woła: „Tato-boli”, „Tatusiu – zobacz co tu zrobiłem”, „Tato – ja czekałem na ciebie”, „Tato-karetka jechała”, „Tato-ja uderzyłem A. i płacze”.
I wreszcie tak, jak Ona: „Nie mają już wina” ( por. J 5).

Tam – przed Jego tronem jest miejsce na to, co mnie dotyka, boli, inspiruje, uruchamia, zachęca. A ja chcę to wszystko przeżywać tylko w bliskości z Nim albo zostawiać i… nie przeżywać 🏄🏾‍♀️

Przeczytaj dziś 🙃

Poprzedni artykułKsięga proroka Izajasza – rozdział 36
Następny artykułKsięga proroka Izajasza – rozdział 38