Księga proroka Jeremiasza – rozdział 37

0
86

📖 Jr 37,16 Jeremiasza wrzucono do ciemnego lochu i siedział tam wiele dni.

📖 Jr 1,9-10 PAN wyciągnął rękę, dotknął moich ust i powiedział mi: „Oto kładę moje słowa w twoje usta.10Patrz! Ustanawiam cię dzisiaj nad narodami i nad królestwami, żebyś wyrywał i powalał, żebyś niszczył i burzył, żebyś budował i sadził”.

To ten sam Jeremiasz. Ten wezwany, powołany, pobłogosławiony.

Wraz z tym wersetem mam przed oczami kadr z filmu o kardynale Wyszyńskim, uwięzionym w Komańczy, który mimo więzienia funkcjonowała według planu modlitwy, pracy i odpoczynku.

Wraz z tym wersetem jestem przy tych momentach, kiedy – mimo bliskości i błogosławieństwa Bożego – byłam czy bywałam w ciemnym lochu smutku, odrętwienia, napięcia trwającego miesiącami.
Myślę też, że i między nami są tacy, którzy przeżywają „ciemny loch” swojego życia- czy to spowodowany okolicznościami, czy po prostu duchową drogą.
Może tak być.

I jestem przekonana – doświadczyłam tego – że czas ten – nasycony Słowem Bożym, jakąś dyscypliną serca i ciała, czasem z pomocą mądrego drugiego człowieka ( może za złote monety) – może stać się trampoliną do nowości życia, do bliższych relacji i więzi.

Jeśli to o Tobie historia – modlę się za Ciebie.

Błogosławionego dnia 😊

Poprzedni artykułKsięga proroka Jeremiasza – rozdział 36
Następny artykułKsięga proroka Jeremiasza – rozdział 38