Księga proroka Jeremiasza – rozdział 46

0
73

📖 Jr 46,17Nazwijcie faraona, króla egipskiego, imieniem:
«Dużo hałasu poniewczasie».

📖 Ps 53, 6Tam się trwożyli, gdzie nie było powodu do trwogi, gdyż Bóg rozproszył kości tych, co cię oblegali. Doznali wstydu, bo Bóg nimi wzgardził.

Strach, niepokój, napięcie.
A Pan szedł drogą przed nami i rozświetlał mrok.
I potem szkoda tylko, że było tyle gadania i martwienia się.
Wiele hałasu poniewczasie.

📖 2Sm 14,25-26 i 18,9b W całym Izraelu nie było nikogo tak urodziwego i podziwianego jak Absalom: od stóp aż po czubek głowy nie było w nim najmniejszej skazy. Z końcem każdego roku obcinał sobie włosy, gdyż były bardzo ciężkie. Wtedy ważył je i było tego dwieście syklów według wagi królewskiej. Absalom zaczepił głową o gałęzie terebintu i kiedy muł, na którym jechał, popędził dalej, on zawisł między niebem i ziemią.

Pycha, która skłania do osądu i etykietowania bliźniego.
Próżność, przez którą wkładamy energię nie tam, gdzie trzeba.
Grzech i upadek, o który wtedy tak łatwo.
Wiele hałasu poniewczasie.

Przeczytaj dzisiejszy rozdział 🙃

Poprzedni artykułBiwak Rysi
Następny artykułKsięga proroka Jeremiasza – rozdział 47