Księga proroka Malachiasza – rozdział 3

0
72

📖 Ml 3,14-16 Mówiliście: „Nie warto służyć Bogu! Jaki pożytek z tego, że przestrzegaliśmy Jego poleceń i w smutku pokutowaliśmy przed PANEM Zastępów?Tymczasem zuchwałych musimy uznać za szczęśliwych, gdyż to oni, bezbożni, opływają w bogactwa. Boga wystawiają na próbę i uchodzi im to bezkarnie”.
Tak mówili między sobą ci, którzy boją się PANA. PAN zaś słuchał tego uważnie. I w Jego obecności spisano księgę wspomnień o tych, którzy boją się PANA i czczą Jego imię.

Ta garstka, która została wierna trzyma się razem. I między sobą dzieli się zniechęceniem, wątpliwościami, obawami.

Pan słucha tego uważnie. I wyposaża ich w słowa ku pamięci i pokrzepieniu serc.

I my, mimo naszych zniechęceń i słabości, jesteśmy wyposażeni w Słowo pokrzepienia.
Tylko brać…każdego dnia.

 

Cały Stary Testament za nami…
Aby to uczcić – na koniec rozdziału dostajemy zachętę do przyjęcia Słowa Starego Testamentu. Trudna była ta długotrwała mowa Starego Testamentu.
Ale ona wypełnia, tłumaczy tak wiele, dlatego jest tak ważna.

Bogu niech będą dzięki.

I na chwałę Bożą niech to wszystko, co przeczytane, stanie się Jego prawem w nas.

Amen. Amen. Amen.

Błogosławionego dnia 😊

Poprzedni artykułKsięga proroka Malachiasza – rozdział 2
Następny artykułNoc Modlitwy w Hallelu Jah – listopad 2023