Księga proroka Micheasza – rozdział 2

0
68

📖 Mi 2,12-13 Zgromadzę cię znowu w całości, Jakubie,
na pewno zbiorę Resztę Izraela.
Zbiorę ich razem jak owce w zagrodzie,
jak trzodę w środku pastwiska.
I będzie gwarno z powodu tłumu.
Poprzedzać ich będzie przewodnik,
przejdą przez bramę i wyjdą przez nią.
Ich król pójdzie przed nimi,
PAN stanie na ich czele.

📖 J 10,7-11 Jezus zaczął więc ponownie mówić: „Uroczyście zapewniam was: To Ja jestem bramą owiec. Wszyscy, którzy Mnie poprzedzili, są złodziejami i przestępcami, a owce nie były im posłuszne. Ja jestem bramą. Jeśli ktoś ją przekroczy, uzyska zbawienie. Będzie wchodził i wychodził i znajdzie pokarm. Złodziej przychodzi tylko po to, aby coś ukraść, zabić lub zniszczyć. Ja natomiast przyszedłem, aby moje owce miały życie i to życie w pełni. Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz poświęca swoje życie za owce.

📖 Łk 3,21 Zaczął więc mówić do nich: „Dziś wypełniło się Pismo, które słyszeliście”.

To rzeczywiście ma miejsce.
To wszystko, co czytamy u proroków większych i mniejszych, wypełniło się w Nim i Jego zbawczej misji życia, cierpienia, śmierci i zmartwychwstania.

Pragnę życia świadomością tego w codzienności – bez wymówek!
W trudzie macierzyństwa i endorfinach porannego biegu.
W napięciu niezrozumienia i radości wspólnego uwielbienia.
W płaczu bólu i zachwycie cudem zmiany.

Razem!
W każdej chwili dnia!

Przeczytaj dzisiejszy rozdział 🙃

Poprzedni artykułKsięga proroka Micheasza – rozdział 1
Następny artykułKsięga proroka Micheasza – rozdział 3