List do Filipian. Rozdział 2

0
265

12b z bojaźnią i drżeniem pracujcie nad waszym zbawieniem. 13 Przecież to Bóg w was sprawia i to chcenie, i to wykonanie według swojego upodobania. 14 Czyńcie wszystko bez narzekania i bez oporów, abyście się okazali nienaganni i czyści , jako nieskażone dzieci Boga pośród plemienia wypaczonego i przewrotnego.

20 Nie mam bowiem nikogo takiego jak on [Tymoteusz], kto by tak prawdziwie troszczył się o wasze sprawy. 21 Wszyscy szukają tego, co ich, a nie tego, co Jezusa Chrystusa.

Mt 7,14 Jakże ciasna brama i wąska droga wiodąca do życia! Nieliczni są ci, którzy ją znajdują.

Mk 10,26b-27 Zapytali Go: “Więc kto może być Zbawiony?” 27 Spojrzawszy na nich, Jezus powiedział: “Dla ludzi to niemożliwe, ale nie dla Boga. Dla Boga bowiem wszystko jest możliwe.”

Praca, będąca świadomym wysiłkiem, na rzecz własnego zbawienia – z bojaźnią i drżeniem, bez narzekania i oporów, aby mogły ukazać się nienaganność i czystość, czystość Chrystusowa, która ogarnia Boże dzieci, która ma moc zachować od skazy grzechu pośród przewrotności i wypaczonych prawd.

Panie, zachowaj mnie przed myśleniem, że zboczenie z drogi mnie nie dotyczy, mi nie grozi, że to tylko w świecie. Tak mocno brzmi zdanie św. Pawła z wersetu 21, ponieważ ono dotyka nawet najbliższych i zaangażowanych w głoszenie Ewangelii współpracowników apostoła- wszyscy szukają tego, co ich, a nie tego, co Jezusa Chrystusa… To zdanie ujawnia także prawdę o moim życiu, więc chwytam się  Słowa zawartego w w.13 –  Bóg w was sprawia i to chcenie, i to wykonanie według swojego upodobania. Zatem Ciebie samego pragnę Boże, jeszcze więcej Twojej obecności we mnie…

Poprzedni artykułList do Filipian. Rozdział 1
Następny artykułList do Filipian. Rozdział 3