Pieśń nad Pieśniami – rozdział 8

0
117

Pnp 8,10b Odtąd jestem w jego oczach,
jako ta, która znalazła pokój.

POKÓJ.
Szalom. Pełnia obdarowania.

W drodze odszukania siebie wzajemnie na tej ulotnej drodze budowania więzi, zachwycające jest to doświadczenie pełni i uspokojenia.
W więzi z Bogiem, jest to doświadczenie Boga – Jireh, Tego, który widzi i zaopatruje.
Jak Jezus na weselu w Kanie…
W więzi z człowiekiem – jakieś przekonanie o wzajemnym ubogacaniu, byciu dla siebie i jednocześnie uspokojeniu przy sobie nawzajem.

Pnp 8,6-7a Połóż mnie jak pieczęć na twoim sercu, jak pieczęć na twoim ramieniu.
Bo mocna jak śmierć jest miłość,
jej zazdrość gwałtowna jak kraina umarłych. Żar jej jest żarem ognia,
jej płomienie to płomienie PANA. Wody głębokie nie potrafią ugasić miłości,
nie zatopią jej rzeki.

I odpowiedzią na tajemnice doświadczenia takiej miłości niech będą słowa św.Teresy z Avila:
Miłość bowiem domaga się miłości. Toteż starajmy się mieć zawsze przed oczyma tę prawdę i w ten sposób zachęcajmy się do miłości. Jeśli bowiem Pan da nam tę łaskę i wzbudzi w sercu naszym taką miłość, wszystko stanie się łatwe i w krótkim czasie, bez trudu, dokonamy bardzo wiele.

Taka zachęta na zakończenie tej Księgi.

Kolejny etap Słowa Blisko Ciebie – za nami.
I jeszcze tyle możemy czerpać.

❤️

Poprzedni artykułPieśń nad Pieśniami – rozdział 7
Następny artykułWprowadzenie do księgi Mądrości – ks. Mariusz Rosik