Księga Koheleta – rozdział 7

0
163

📖 Koh 7,20-22 Jednak, nie ma na ziemi człowieka tak prawego, by zawsze dobrze postępował i nigdy nie popełnił grzechu.
Zresztą nie przywiązuj wagi do każdego słowa, jakie ludzie mówią, byś nie posłyszał, jak twój sługa ci złorzeczy, bo twoje serce poświadcza, że wiele razy i ty sam mówiłeś źle o swoich bliźnich.

Oj, jak łatwo ocenić, jak łatwo osądzić, jak łatwo się oburzyć – całkiem słusznie poniekąd – kiedy padną słowa raniące, nieprawdziwe, gniewne i okrutne; kiedy padnie słowo głupie, nieprzemyślane, ograniczone w przekazie.
W nauce Koheleta jest inna perspektywa: bo sens tych słów, które tak dotkną i poruszą, może być gdzie indziej, bo mogą ukrywać coś, co potrzebuje być odkryte, bo może rana jakaś za tymi słowami, a może po prostu nie pomyślał_a – zabrakło zręczności, empatii, czy…
A ile czasem energii i sił nam to zabierze i podprowadzi pod grzech…

I znów, jak w Księdze Przysłów, wolność i spokój, przestrzeń na słabość drugiego, może przynieść mój rachunek sumienia.

A Ty – co znajdziesz w tym rozdziale dla siebie?

Przeczytaj dziś 🙃

Poprzedni artykułPrezentacje diakonii Hallelu Jah Wrocław – 2022
Następny artykułKsięga Koheleta – rozdział 8